W ostatnich dniach analityków oraz media pochłaniają coraz poważniejsze spekulacje dotyczące przyszłości Korei Płn.. Wszystko z powodu tajemniczej nieobecności na paradzie z okazji 60-lecia "ukochanego przywódcy" Kim Dzong-Ila - lubującego się jak to na dyktatora przystało w rytuałach masowych dających iluzję potęgi kraju.Posty powiązane:
Kiwanie głową ścieśnia przestrzeń
Groźny błąd w oprogramowaniu Microsoftu
UFO; tym razem nad Anglią
Ostatni zwiastun ekranizacji gry Max Payne
Co Polacy kupują w sieci
Chieftec wkracza na rynek Media PC
Nie wypełniaj kwestionariuszy przed napadem
Diamentowny naszyjnik w odkurzaczu myjni samochodowej
Clubbing postarza
Naftohaz życzy Gazpromowi Wesołych Świąt