Santa Coloma de Gramenet, hiszpańskie miasteczko spod Barcelony, wdrożyło program pozyskiwania energii z alternatywnych źródeł. Ratusz postawił na energię słoneczną, pojawił się jednak problem z rozlokowaniem paneli. Ostatecznie baterie umieszczono w jedynym wystarczająco płaskim i nasłonecznionym miejscu, a mianowicie na dachach krypt z miejscowego cmentarza.Posty powiązane:
Na bezludną wyspę tylko z makaronem!
Pijany na rowerze w policyjnym mundurze
Wydarzenia, o których media milczały w 2008 roku
Darmowe zasilenie baterii laptopa w kawiarnii
Netbook N10 spod skrzydeł Asusa
Energia z nagrobków
Życie komórek po śmierci
Uciekł im autobus, więc wezwali radiowóz
Unia Europejska pozbawi nas produktów Apple?
Tematy, które przemilczano w 2008 roku