W ramach walki z globalnym ociepleniem władze w Auckland w Australii wprowadziły przepisy, istniejące też w innych częściach świata, mające nakłonić dojeżdżających do pracy do organizowania się w grupy w celu ograniczenia ruchu, a co za tym idzie emisji spalin - informują australijskie serwisy.Posty powiązane:
300 tys. dolarów spłynęło kanalizacją
Wielki penis na gali wręczenia świadectw
Istnieją narody grubsze od Amerykanów
Poszukiwany kontroler lotów znający Braille'a
Dziewiąta odsłona znanego programu
Panika wśród dawców nasienia
Preferencje muzyczne internautów
"Potwór z Montauk" wstrząsnął internautami
Rekord świata we wstrzymywaniu oddechu
O dwóch groźnych braciach ze spożywczego